// Startbriefing
[blockstart:500]
<font:$local$\fonts\fonthead16bld.fnt>
WIELKA KOLONIZACJA II
<font:$local$\fonts\font12.fnt> 
Autor: Proszak
<font:$local$\fonts\font12.fnt>

Po dugich tygodniach tuaczki na pustyni, nasze plemi
dociera do obiecujco wygldajcej rwniny.

Zza krzeww wychodzi nam na spotkanie miejscowy pustelnik.

"Ah Przybysze!
Jak Dawno nie widziaem tu nowych twarzy...
Nasza kraina zostaa niemal zapomniana przez
wiat. Od czasu do czasu wstpuj tu tylko kupcy
ze wschodu. Przybijaj do miejscowego portu niedaleko 
std. Jaki czas temu maa grupa zostaa aby
wydobywa zoa zota na poudniu. 
Poza nimi, mona napotka jedynie myliwych,
polujacych w gstych lasach na pnocnym zachodzie.

Ah i s jeszcze grnicy na pnocy! 
Obfite w elazo onieone szczyty skusiy normaskiego 
kowala z synami do pozostania na duej.

Myl, e wasza obecno nikomu nie zaszkodzi.
Wrcz przeciwnie, tchniecie w ten kraj nowego
ducha! 

Powodzenia, dzielni wikingowie!"

Syszc te sowa nie moglimy doj do porozumienia, 
gdzie powinnimy si osiedli. Chc uniknc sporw
podzielilimy si na kilka mniejszych grup, z ktrych 
kada pody swoj drog.





www.culturesnation.pl

[blockend:500]

